Przejdź do głównej zawartości

Legenda o kolońskich duszkach domowych

Witam,
Kolońskie skrzaty, duszki domowe, koboldy czy krasnoludki? Trudno dokładnie sprecyzować co to za mali bohaterowie będą występować w roli głównej, ale o nich dzisiaj będę pisać. W dawnej kolońskiej legendzie są ciekawe treści o duszkach domowych, które kiedyś zamieszkiwały Kolonię. Pomagały one ludziom w całym mieście nocą, aby ludzie mogli odpocząć, także w domu pewnego krawca i jego żony. Skrzaty te chciały pozostać niezauważone, jednak pewnego dnia, podstępna i zarazem ciekawska żona krawca, chcąc zobaczyć, kto pomaga ludziom w pracy, rozsypała groch na schodach w momencie pojawienia się koboldów około północy. Te pracowite duszki domowe spadły ze schodów i się poprzewracały. Skrzaty były bardzo złe, ponieważ kobieta widziała małych pomocników oraz szydziła z nich, więc postanowiły odejść na zawsze, a pracy, którą miały do wykonania w miasteczku w tamtym czasie nie dokończyły i zostawiły ją ludziom. Od tamtej pory muszą ludzie samodzielnie wykonywać pracę, bez wsparcia małych pomocników.  Czy ta legenda jest prawdziwa i czy te skrzaty istniały naprawę? Odpowiedź na to  pytanie pozostawiam Wam. 


 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podróże poza granice kraju

 Witam,  Mój blog się rozwija, a co za tym idzie nowe podróże. Mam nadzieję, że cierpliwie na nie poczekacie, ponieważ muszę popracować nad nową stroną.  Pozdrawiam serdecznie!!  Autorka 1 .  Pocztówka "na dobry początek". Kartka przysłana przez P. Kamila z Krakowa w 2020/2021 roku. 

To już 2-latka

Witam,  Dzisiaj post urodzinowy. To mija już 2-latka od czasu utworzenia bloga o zagranicy. Dużo się działo przez ten czas wywiady, radio, telewizja.... Obecnie jestem też po ślubie cywilnym, więc 2022-gi rok został przeżyty u boku męża i psa. Teraz trwają przygotowania do ślubu kościelnego, który odbędzie się 11 lutego, w Gdyni.  Dziękuję Wam Czytelnicy za te 2 lata spędzone razem i życzę sobie oraz Wam kolejnych przeżytych wspólnie, oraz nowych wielbicieli mojego bloga.  Pocztówka z białymi kwiatami.  Fot: S. Rossi. Wydawnictwo: "Mat"s.c.

Kartka GUCCI

Witam, Pewnie widzieliście  już wstawione podziękowania za kartki, które doszły przed świętami. Powoli je segreguję, a oto co wśród nich znalazłam. Unikatowa kartka przyszła z Londynu. Co ciekawe może ona przedstawiać Ogrody Gucci, które są we Włoszech, mimo że słynna firma Gucci kojarzona jest przede wszystkim z modą. Coś niesamowitego!! Nigdy się nie spodziewałam, że otrzymam taką kartkę. Jestem tą niespodzianką jak i wieloma innymi wyjątkowymi kartkami bardzo zaskoczona. Pozdrawiam!!!   Kartka GUCCI - film